Co się buduje w Polsce? 42 971 pozwoleń pod lupą
Codziennie zbieramy nowe pozwolenia na budowę z rejestru RWDZ prowadzonego przez Główny Urząd Nadzoru Budowlanego. Po roku w bazie jest 42 971 pozwoleń i wniosków. Zajrzeliśmy do nich, żeby odpowiedzieć na proste pytanie: co właściwie się w Polsce buduje i gdzie.
Dla firmy, która sprzedaje na starcie budowy - beton, sprzęt, ogrodzenia, wywóz odpadów - to nie jest ciekawostka, tylko mapa własnego rynku.
Ponad połowa to domy jednorodzinne
Największa kategoria nie jest zaskoczeniem, ale jej skala już tak: 55,5% wszystkich pozwoleń dotyczy budynków mieszkalnych jednorodzinnych (kategoria I). Druga w kolejności jest infrastruktura sieciowa - wodociągi, kanalizacja, gaz, prąd, telekomunikacja - z udziałem 15,7%.
| Kategoria obiektu | Udział pozwoleń |
|---|---|
| I budynki mieszkalne jednorodzinne | 55,5% |
| XXVI sieci | 15,7% |
| VIII inne budowle | 6,7% |
| XIII pozostałe budynki mieszkalne | 4,5% |
| XVIII budynki przemysłowe i magazynowe | 4,0% |
| XVII budynki handlu, gastronomii i usług | 3,9% |
| XXV drogi i kolejowe drogi szynowe | 1,8% |
| IX budynki kultury, nauki i oświaty | 1,7% |
Dalej robi się ciekawiej. Obiekty przemysłowe i magazynowe (XVIII) to 1 707 pozwoleń, handel, gastronomia i usługi (XVII) - 1 670, a drogi i kolejowe drogi szynowe (XXV) - 767. Każda z tych kategorii jest mała procentowo, ale to właśnie one oznaczają duże place budowy, ciężki sprzęt i wielomiesięczne zlecenia.
Duże inwestycje to 2% wpisów - i cały budżet
Kubaturę podano przy 29 161 pozwoleniach. Mediana wynosi 838 m³, czyli tyle, ile ma typowy dom jednorodzinny. Ale rozkład jest skrajnie nierówny:
- 791 pozwoleń dotyczy obiektów od 20 000 m³ - to hale, magazyny, duże budynki wielorodzinne,
- 159 z nich przekracza 100 000 m³.
To niecałe 3% wpisów z podaną kubaturą. Dla firmy sprzętowej różnica między pozwoleniem na dom a pozwoleniem na halę jest jednak taka, jak między jednym dniem pracy koparki a trzema miesiącami. Dlatego w Budowo.pl każda inwestycja dostaje ocenę skali, zamiast lądować na jednej długiej liście.
Mazowieckie ma siedem razy więcej budów niż Podlaskie
Rozkład regionalny odwzorowuje mapę gospodarczą kraju. Osiem województw z największą liczbą pozwoleń w naszej bazie:
| Województwo | Pozwolenia |
|---|---|
| mazowieckie | 6 789 |
| małopolskie | 5 388 |
| śląskie | 4 297 |
| wielkopolskie | 3 627 |
| dolnośląskie | 3 023 |
| pomorskie | 2 904 |
| łódzkie | 2 739 |
| lubelskie | 2 262 |
Na drugim końcu są Podlaskie (931), Opolskie (991) i Lubuskie (1 210). Mazowieckie ma siedem razy więcej wpisów niż Podlaskie - ale to nie znaczy, że w Podlaskiem nie ma pracy. Znaczy, że jest tam siedem razy mniej firm walczących o to samo zlecenie. Liczby dla swojego regionu sprawdzisz na stronie swojego miasta lub województwa.
Od wniosku do decyzji mija zwykle 51 dni
To dla handlowca najważniejsza liczba w całym zestawieniu. Mediana czasu między złożeniem wniosku a wydaniem decyzji to 51 dni, a połowa spraw mieści się między 31 a 81 dniami.
Wniosek pojawia się w rejestrze od razu, decyzja - dopiero po tych tygodniach. Firma, która obserwuje wnioski, ma więc około dwóch miesięcy przewagi nad tą, która czeka na rozstrzygnięcie. W bazie jest w tej chwili 5 533 wniosków bez decyzji - czyli inwestycji na najwcześniejszym możliwym etapie.
A gdy decyzja już zapadnie, inwestor ma 3 lata na rozpoczęcie budowy - o tym, jak sprawdzić konkretną działkę, piszemy w artykule jak sprawdzić, czy na działkę wydano pozwolenie na budowę.
Co z tego wynika w praktyce
- Jeśli sprzedajesz do domów jednorodzinnych - Twój rynek to ponad połowa rejestru, ale konkurencja też o tym wie. Wygrywa szybkość kontaktu.
- Jeśli obsługujesz roboty ziemne - patrz na kategorię XXVI (sieci) i XXV (drogi). To 17,5% wpisów, a prawie każdy z nich zaczyna się od wykopu.
- Jeśli żyjesz z dużych placów budowy - interesuje Cię 791 pozwoleń rocznie. Bez filtra po skali znalezienie ich w rejestrze zajmuje więcej czasu, niż są warte.
- Jeśli działasz w mniejszym regionie - mniejsza liczba budów oznacza też mniej ofert na stole inwestora.
Skąd te liczby i czego w nich nie ma
Dane pochodzą z rejestru RWDZ prowadzonego przez GUNB, zebrane przez Budowo.pl i policzone 17 września 2026. To nie jest pełny rejestr, tylko jego wycinek, który monitorujemy pod kątem firm budowlanych i sprzętowych:
- obejmujemy sprawy z ostatnich 12 miesięcy,
- pomijamy kategorie II, III i XXX (budynki rolnicze, niewielkie obiekty typu domy letniskowe i garaże do dwóch stanowisk oraz obiekty gospodarki wodnej),
- po tym filtrze zostaje 42 971 pozwoleń i wniosków - i to jest podstawa wszystkich liczb w tym tekście.
Świadomie nie pokazujemy wykresu miesiąc po miesiącu. Dane spływają do rejestru z opóźnieniem, więc ostatnie tygodnie zawsze wyglądają na słabsze, niż są w rzeczywistości - i wykres sugerowałby spadek, którego nie ma. Wrócimy do tego, gdy baza obejmie dwa pełne lata i będzie co porównywać rok do roku.
Kubatura pochodzi z rejestru i bywa w nim zapisana błędnie. Przy kategorii I odrzucamy wartości powyżej 20 000 m³ - to prawie zawsze zgubiony separator dziesiętny, a nie dom o kubaturze hali.